Coco Chanel twierdziła, że dom jest odbiciem duszy właściciela. Jego pasje i zainteresowania mogą być niezawodną wskazówką dla projektanta w doborze kolorystyki, stylu, czy dodatków, jakie mają je ozdobić.
O tym właśnie jest najnowszy odcinek programu „Szybkie Metamorfozy” z udziałem marki Benjamin Moore, zatytułowany „Sypialnia w cieniu Buddy”.

„Moja sypialnia nie była sypialnią, a spalnią” – tak wnętrze, które powinno kojarzyć się z relaksem, miłym i spokojnym snem określała Katarzyna, która zaprosiła do swojego mieszkania ekipę programu „Szybkie Metamorfozy”. Jednego była pewna, że w sypialni mają się pojawić buddyjskie akcenty. Magdalena Borowiak – Wróblewska, architekt wnętrz, autorka i prowadząca programu „Szybkie Metamorfozy” od razy zainspirowała się tą wskazówką:



„Katarzyna i jej mąż są zafascynowani buddyzmem, mandalami, co stanowiło dla mnie świetną inspirację projektując ich sypialnię. Postawiłam z jednej strony na minimalizm, dlatego bazowymi kolorami we wnętrzu są ciepłe odcienie szarości, proste w swojej formie oświetlenie. Wnętrze ożywiłam turkusowymi akcentami, nawiązującymi do zdobiącej szafę fototapety z motywem Buddy. Mały fragment ściany pomalowaliśmy farbą Aura w kolorze „in the tropics – CSP 640” z kolekcji Color Stories marki Benjamin Moore. Ten turkusowy odcień w zależności od światła będzie się pięknie zmieniał ujawniając szereg półcieni nadanych przez koloranty obecne w jego recepturze. Również poduszki oraz drobiazgi na biurku są w intensywnych, przykuwających spojrzenie kolorach.”

Drewniana ściana za łóżkiem oraz drewniane meble w orientalnym stylu stworzyły w sypialni przytulny klimat. Szafka nocna, choć wydaje się być nowa, została jedynie przemalowana i zyskała nowe uchwyty. Blasku nadała jej ekologiczna emalia alkidowa do drewna i metalu – „Advanced 792” marki Benjamin Moore w czarnym kolorze przełamanym czerwienią – „deep caviar 2130-20” z kolekcji Color Preview.



Kolory oraz farby do sypialni wybrane zostały w salonie dekoracji wnętrz „Turkan” przy ul. Wilczyńskiego 25E/014 w Olsztynie, dystrybutora ekskluzywnych farb marki Benjamin Moore. Bardzo ciekawym elementem dekoracyjnym okazały się mandale, które zawisły naprzeciwko drewnianej ściany oraz pojawiły się na poduszkach. Mandala wywodzi się z tradycji hinduskiej, a jej nazwa oznacza "koło życia, cały świat, święty krąg". Koło uważane jest za symbol harmonii i doskonałości. Buddyści zaczerpnęli z tradycji hinduskiej mandale, gdyż ich wykonywanie oraz patrzenie na nie traktują, jako formę medytacji.




Materiały: Benjamin Moore
Opracowanie: Redakcja Mury.pl
12-11-2013

Data dodania: 12.11.2013