Zbliżająca się wielkimi krokami zima może i cieszy najmłodszych, jednak wielu posiadaczy domów na pewno myśli o niej z pewną obawą. Duże skoki temperatury, zalegający śnieg oraz późniejsze roztopy stanowią bowiem poważną próbę dla szczelności naszego dach
Prawidłowe uszczelnienie dachu powinno być sprawą priorytetową w każdym domu. Jest to szczególnie ważne w miesiącach zimowych, kiedy na dachach zalega często spora ilość śniegu, a niskie temperatury powodują kurczenie się materiałów. Dlatego też, by uniknąć wody kapiącej nam na głowę, warto sprawdzić, czy nasz dach nie wymaga drobnych prac, które pomogą mu i nam spokojnie przetrwać kolejne zimy. Oczywiście, w przypadku poważniejszych uszkodzeń poszycia konieczne jest wezwanie specjalisty, jednak jeśli ubytki są drobne, możemy pokusić się o ich samodzielną naprawę.

Jak wybrać najlepszy uszczelniacz?

Obecnie na rynku możemy znaleźć olbrzymią ilość środków przeznaczonych stricte do prac dekarskich. Ma to oczywiście swoje plusy – spośród dostępnych produktów możemy bowiem dobrać ten najlepiej pasujący do naszych potrzeb. Jednak dla osoby niezapoznanej z te-matem, tak duży wybór może przyprawić o ból głowy. Co gorsza, sytuację komplikuje fakt, że źle dobrany środek może prowadzić do szybkiej degradacji wykonanego przez nas uszczelnienia, a tym samym spowodować powrót wcześniejszych problemów. O czym należy zatem pamiętać wybierając odpowiedni produkt? Jednym z najważniejszych parametrów, na które powinniśmy zwrócić uwagę jest oczywiście wysoka odporność na czynniki atmosferyczne oraz promieniowanie UV. Dach, jak żadna inna część naszego domu, jest narażony na ekstremalne warunki pogodowe – piekące słońce w lecie oraz zalegający lód w zimie poddadzą próbie wykonane przez nas uszczelnienie. Co więcej, Prawidłowe uszczelnienie dachu powinno być sprawą priorytetową w każdym domu. Jest to szczególnie ważne w miesiącach zimowych, kiedy na dachach zalega często spora ilość śniegu, a niskie temperatury powodują kurczenie się materiałów. Dlatego też, by uniknąć wody kapiącej nam na głowę, warto sprawdzić, czy nasz dach nie wymaga drobnych prac, które pomogą mu i nam spokojnie przetrwać kolejne zimy. Oczywiście, w przypadku poważniejszych uszkodzeń poszycia konieczne jest wezwanie specjalisty, jednak jeśli ubytki są drobne, możemy pokusić się o ich samodzielną naprawę. Jak wybrać najlepszy uszczelniacz? Obecnie na rynku możemy znaleźć olbrzymią ilość środków przeznaczonych stricte nienajlepszym pomysłem jest również użycie tradycyjnych silikonów o kwaśnym odczynie, szczególnie w przypadku dachów pokrytych blachą. Mogą one bowiem powodować korozję, a tym samym prowadzić do poważnych uszkodzeń. Oczywiście, powierzchnia blaszanego poszycia jest najczęściej zabezpieczona warstwą chroniącą przed wpływem kwaśnych substancji, jednak należy pamiętać, że w miejscach gdzie struktura została naruszona (w wyniku cięcia, wiercenia czy nitowania, czyli wszędzie tam, gdzie konieczne jest właśnie dodatkowe uszczelnienie), powierzchnia jest szczególnie narażona na działanie agresywnych środków chemicznych - tłumaczy Tomasz Mazurkiewicz z firmy Den Braven. Używanie tradycyjnych silikonów o kwaśnym odczynie do dachów podatnych na korozję jest wręcz proszeniem się o dodatkowe kłopoty. Cóż bowiem z tego, że tak wykonane uszczelnienie przetrwa sezon czy dwa, jeśli po tym okresie spowoduje ono ubytki wymagające wizyty dekarza i narazi nas na spore koszty? Rozwiązaniem są odpowiednio dopasowane preparaty przeznaczone do wykonywania prac dekarskich.

Remedium na cieknący dach

Doskonałym rozwiązaniem do zabezpieczania pokrycia dachowego są produkty bazujące na kauczuku S-EB-S, takie jak na przykład Elast-O-Rub czy kauczuk dekarski firmy Den Braven. Środki te są neutralne chemicznie, przez co nie powodują korozji metalu, a dodatkowo ich skład i parametry zostały specjalnie dobrane tak, by jak najlepiej zmierzyć się z warunkami panującymi na dachu oraz zapewnić mu jak najlepszą ochronę. Środki oparte na kauczuku charakteryzują się bardzo dobrą przyczepnością do większości podłoży, takich jak metal, ceramika, drewno czy beton, dzięki czemu możemy ich z powodzeniem używać w przypadku większości typów pokryć oraz ich łączeń np. ze świetlikami czy oknami dachowymi – mówi Tomasz Mazurkiewicz, specjalista produktu z firmy Den Braven.

Czy jednak samo zabezpieczenie kauczukiem wystarczy? W przypadku odpowiednio wykonanych uszczelnień jak najbardziej tak, jednak jeśli nie mamy doświadczenia w tego typu pracach lub gdy po prostu chcemy mieć pewność, warto również zastosować dodatkową ochronę newralgicznych punktów przy pomocy taśmy bitumicznej. Jest to kolejny produkt stworzony z myślą o pracach dekarskich, który dzięki mieszaninie bitumów i żywic syntetycznych pozwoli nam zabezpieczyć dach przed wilgocią, szczególnie w miejscach łączeń czy mocowań. By zapewnić jak najlepszą ochronę uszczelnianym dachom, firma Den Braven wprowadziła na rynek bitumiczną taśmę ochronną Alu-band. Pozwoli ona dodatkowo w łatwy sposób zabezpieczyć miejsca szczególnie narażone na wnikanie wilgoci. Co więcej, wzmocnienie aluminiowym filmem ochronnym, zwiększa jej trwałość, co da nam pewność, że problem przeciekającego dachu nie będzie nas dotyczył przez długi czas – mówi Tomasz Mazurkiewicz z firmy Den Braven.




Materiały: Den Braven East Sp. z o.o.
Opracowanie: Redakcja Dachy.org
12-12-2013

Data dodania: 12.12.2013