W przestrzeni urbanistycznej coraz częściej realizowane są innowacyjne projekty budynków i otaczającej je infrastruktury. Większość z tych realizacji łączy jeden wspólny element – zielony dach. Rynek zielonych dachów rozwija się w Polsce bardzo szybko, oferując rozwiązania coraz bardziej naturalne, przyjazne środowisku oraz użytkownikowi. Jednym z nich jest wykorzystanie na dachach intensywnych ziemi urodzajnej w miejsce sztucznego substratu. Możliwości takie, jako jedyna w Polsce, oferuje firma Nophadrain.

Społeczna świadomość na temat zielonych dachów jako wielkiej szansy na zrównoważony rozwój terenów miejskich jest coraz większa. Dlatego też systemy te stosowane są zarówno w przypadku obiektów użyteczności publicznej, jak i budownictwa mieszkaniowego. Nic dziwnego. W końcu zielone dachy niosą ze sobą szereg zalet, zarówno ekologicznych, ekonomicznych, jak i estetycznych. Łagodzą klimat miejski, redukując efekt tzw. wyspy ciepła, kształtują zurbanizowaną przestrzeń, stanowią dodatkową izolację dachu, poprawiają bioróżnorodność oraz jakość powietrza, w końcu stanowią swoistą lokatę, podnosząc atrakcyjność inwestycji. Wraz z popularyzacją systemów zielonych dachów, zaczęła rosnąć także ich różnorodność. Obecnie kluczowy podział tego typu systemów odnosi się do funkcji, jaką ma pełnić zielony dach. Dachy ekstensywne to dachy nieużytkowe, cechujące się niewielką, maksymalnie dwudziestocentymetrową grubością warstwy podłoża, umożliwiającą nasadzenie roślin o małych wymaganiach pielęgnacyjnych – rozchodników, ziół i traw. Dachy intensywne natomiast z założenia mają przypominać prawdziwy ogród – występują więc na nich nie tylko trawy, ale także bujne kwiaty, krzewy, a nawet drzewa. Dachy intensywne stanowią więc autentyczną oazę w środku miejskiej dżungli.   

 

 

Zielone dachy przyszłości

Do tej pory do konstrukcji dachów intensywnych wykorzystywany był sztuczny substrat, czyli specjalna mieszanka ogrodnicza składająca się z ziemi z humusem oraz rozdrobnionym materiałem mineralnym. Ostatnimi czasy duże uznanie wśród polskich inwestorów zdobywa jednak rozwiązanie szeroko stosowane na zachodzie Europy, polegające na zastępowaniu kosztownego substratu tzw. ziemią urodzajną, czyli górną, próchniczą częścią naturalnego podłoża, pozyskaną z placu budowy przed jej rozpoczęciem, lub dostarczaną z najbliższej okolicy. Rozwiązanie to do tej pory nie było w Polsce stosowane ze względu na zawartość w ziemi urodzajnej części spławianych, które migrując wraz z wodą opadową do warstwy filtracyjnej zatykały ją, utrudniając odpływ wód opadowych do drenażu. Przez lata wątpliwości dotyczyły także potencjalnych możliwości zbrylania naturalnego humusu oraz jego niskiej porowatości.

- Zastosowanie ziemi urodzajnej na dachach intensywnych jest jak najbardziej możliwe. Należy jednak wykorzystywać do tego celu specjalnie przygotowane systemy i technologie, takie jak na przykład system Nophadrain, wyposażony w Panel retencyjno-filtrujący Nophadrain ND WSM-50, który działając jak filtr, zapobiega zatykaniu systemu drenażowego. Dodatkowo konstrukcja gromadzi 40l/m2 wody, która przenikając w głąb gleby, zapewnia odpowiedni poziom jej nawilżenia, a tym samym doskonałe warunki do wzrostu roślin. Warto także pamiętać, że sama gleba powinna charakteryzować się określonymi parametrami i posiadać odpowiedni skład granulometryczny, być zasobna w składniki odżywcze, przepuszczalna oraz posiadać odpowiednie pH – wyjaśnia Agnieszka Łempińska z firmy Nophadrain.

 

Naturalnie dla miasta

Nowoczesna technologia i innowacyjne rozwiązania, które w Polsce dopiero raczkują, pozwalają na bezpieczne i efektywne stosowanie ziemi urodzajnej na dachach intensywnych, co potwierdziły liczne badania ośrodków takich jak choćby tBU – Institut für textile Bau – Und Umwelttechnik GmbH w Steinfurt. Takie rozwiązanie dopuszczane jest również przez „Wytyczne do projektowania, wykonywania i pielęgnacji dachów zielonych” wydane przez Stowarzyszenie Wykonawców Dachów Płaskich i Fasad DAFA. Wykorzystanie ziemi urodzajnej niesie ze sobą wiele korzyści, pogłębiając samą ideę zielonych dachów i sprawiając, że staje się ona jeszcze bardziej wartościowa i perspektywiczna. Przede wszystkim naturalna gleba posiada własną mikroflorę, która wspomaga naturalną adaptację roślin oraz zapewnia ich szybszy wzrost. Co więcej, nasiona, znajdujące się w glebie wydadzą florę zgodną z otoczeniem, dokładnie wpisując się w jego charakter. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na głęboki aspekt ekologiczny takiego rozwiązania. Dostarczanie materiału z najbliższej okolicy redukuje ilość tzw. „szarej energii”, wykorzystywanej w celu produkcji i transportu surowca, a także zmniejsza koszty wykonania instalacji.

Współcześni inwestorzy poszukują coraz to nowych rozwiązań, zapewniających atrakcyjność inwestycji. Z drugiej strony przestrzenie zurbanizowane coraz bardziej cierpią z powodu braku zieleni miejskiej, borykając się ze znacznymi wzrostami temperatur wewnątrz aglomeracji podczas miesięcy letnich. Dodatkowo współcześni mieszkańcy, żyjący w ciągłym pośpiechu, szukają choć chwili ukojenia od miejskiego zgiełku, najlepiej w naturalnym środowisku kojącej zieleni. Idea zielonych dachów intensywnych zdaje się być odpowiedzią na wszystkie te potrzeby. Co jednak najcenniejsze, producenci dążą do ciągłego udoskonalania stosowanych technologii, pragnąc jak najbardziej zbliżyć się do natury i zapewnić użytkownikom komfort, jakim cieszyć się można w bezpośrednim kontakcie z przyrodą.

 

źródło: Nophadrain

Data dodania: 22.08.2017