Jak uniknąć skroplin na dachu z blachy

Marcin 2009-10-28 21:39:16
Witam. Sytuacja przedstawia się następująco Dach jednospadowy. Przekrój od zewnątrz: blacha trapezowa, folia paroizolacyjna, płatew dachowa (bezpośrednio do płatwi przykręcana blacha trapezowa, bez łat i kontrłat), 2-3 cm warstwy powietrznej, pomiędzy płatwiami 15 cm wełny mineralnej, znów folia paro, płyta kg na stelażu. Poddasze ogrzewane. Podczas prac budowlanych o tej porze roku (październik) odkryłem część dachu od strony wewnętrznej (od poddasza) i okazało się, że folia paroizolacyjna pod blacha trapezową jest mokra, pełno skroplin. Zrobiłem kilka odkrywek w różnych miejscach i okazało się, że sytuacja jest analogiczna. W jaki sposób uratować sytuację? Proszę o odpowiedź. Uprzedzam jestem laikiem w kwestii budowlanej. Dach nie jest stary (4 lata). Czy położenie styropapy uratuje sytuację? Jeśli tak to jaka powinna być jej grubość (ile styropianu). Serdecznie pozdrawiam.
Mariusz Półtorak
Witam, Problem najprawdopodobniej jest złożony. Złożyły się tutaj prawdopodobnie dwa błędy wykonawcze. 1. - brak kontrłaty i 2 - zastosowanie, a raczej brak membrany wstępnego krycia. Jeżeli nie będzie kontrłaty to powietrze nie ma możliwości cyrkulacji pomiędzy pokryciem z blachy a termoizolacją. Wtedy wszystkie skropliny które naturalnie pojawiają się na spodniej stronie blachy trafiają bezpośrednio w wełnę mineralną. Dach powinien wyglądać następująco patrząc od góry: blachy łaty kontrłaty folia wstępnego krycia o wysokiej przepuszczalności termoizolacja folia paroprzepuszczalna wykończenie poddasza ( np. płyta GK) Pozdrawiam Mariusz Półtorak