czarniejąca więźba

Agata 0000-00-00 00:00:00
Witam, w sierpniu na naszym nowym domu powstała więźba. Nie wiem dokładnie jak zostało zaimpregnowane drewno - było blado zielone. Do tej pory nie możemy doczekać się kiedy umówiomy od czerwca dekarz wejdzie na dach. W tym czasie deszcze zmyły zielony kolor, drewno zmokło i na drewie pojawił się miejscami czary nalot. Co to może być? Czy trzeba będzie to drewo jeszcze pzed położeniem dachówki impregnować? Czy można na takim drewie kłaść folię i itp? Bardzo dziękuję za odpowiedź i radę czy szukać kolejnego dekarza czy cierpliwie czekać bo zima się zbliża i nie wiem również czy w zimę moża dobrze położyć dach. Co robić? Pozdrawiam Agata Hofman
Mariusz Półtorak
Witam. To że deszcz zmył kolor to nic nie znaczy. Drewno jest w ten sposób znaczone aby było wiadomo czy zostało zaipregnowane czy nie. Dobre impregnaty są bezbarwne więc inaczej ciężko byłoby to stwierdzić. CZarne naloty znikną gdy drewno wyschnie. A wyschnie dopiero kiedy będzie przykryte dachem. Mariusz Półtorak www.dachy.org