wątpliwości

Piotr 0000-00-00 00:00:00
Niedługo odbiorę moje wymarzone mieszkalni, jednak nie mogę spać po nocach z powodu dachu mojego nowego bloku. Mieszkam na najwyższej kondygnacji, nad stropem mojego mieszkania znajduje się nieużytkowe poddasze. Moje obawy dotyczą wykonania poddasza. Na wiąźbie dachowej została ułożona blacha bez foli wstępnego krycia, na posadzce poddasza została rozścielona wełna mineralna, nie wiem czy wykonawca użył jakiejś foli (nikt z kierownictwa tej budowy nie chce pokazać projektu, uzyskałam zapewnienie, że wszystkie prace dotyczące dachu zostały wykonane zgodnie z projektem). Czytając co się da i pytając kogo się da w kwestii dachów boje się, że może dojść do zawilgocenia wełny mineralnej i w konsekwencji stropu nad moją głową. Jeśli mam rację jak rozmawiać z deweloperem aby przekonać go do usunięcia tak poważnej usterki (domyślam się, że zdjęcie powłoki montaż filii to duże pieniądze, czy jest może jakaś inna metoda), czy wzywać rzeczoznawcę aby dokonał ekspertyzy? Bardzo proszę o szybką odpowiedz Pozdrawiam Piotr P.S. W odpowiedzi proszę zamieścić treść mojego e-maila
Mariusz Półtorak
Witam. Membrana dachowa (czy jak kto woli folia) powinna znajdować się pod pokryciem dachowym. Pokrycia z blachy mająto do siebie że na spodniej jej stronie podczas niskich temperatur będzie skraplała się para wodna (podobnie jak na samochodzie w chłodne wieczory czy poranki). Te skropliny muszą gdzieś się podziać. Normalnie spłynęłby do rynny właśnie po folii. W opisywanej sytuacji mogę powiedzieć tylko tyle że nie jest to prawidłowe wykonanie i proponuję zlecić ekspertyzę. Będzie to podstawa do ewentualnej reklamacji. Powodzenia Mariusz Półtorak www.dachy.org