Trzaski w więźbie dachowej

Czarek 2010-11-08 13:54:18
Witam, mam dom, w którym jest prosty dwuspadowy dach. Krokwie o długości 7 m i przekroju 20x8 cm, jętki o tym samym przekroju. Dach jest posadowiony na ścianie kolankowej o wys. 1,75 m. Do jętek od dołu przymocowany jest sufit podwieszany, a na górze są nabite deski tworzące podłogę strychu. Dach został złożony w 2005r. odeskowany i pokryty papą, po roku została ułożona dachówka. Dom początkowo stał 2 lata jako stan surowy otwarty, później rozpocząłem jego wykańczanie. Po zamontowaniu sufitu podwieszanego zauważyłem, że na styku płyt kartonowo-gipsowych ze ścianami pojawiają się małe rysy w okresie października i listopada. Dom był niezamieszkały, więc pomyślałem, że jest to spowodowane zmianami wilgotności. Teraz mieszkam i zauważam, że od września, wręcz codziennie słyszę trzaski, odgłosy z sufitu. Wyraźnie wygląda to, że ma to związek z jakimiś naprężeniami, trudno mi określić, czy słyszę ruchy płyt kartonowo-gipsowych, czy więźby dachowej? Początkowo sądziłem, że dach pracuje, bo drewno musi dobrze wyschnąć, brałem pod uwagę zmiany wilgotności pomiędzy latem i zimą. Ale teraz, gdy już mieszkam od marca, dom jest ogrzewany, upłynęło już 5 lat od wykonania więźby, to czuję się zaniepokojony. Poproszę o odpowiedź, czy taka praca dachu jest zjawiskiem naturalnym i czy powinienem zacząć się martwić tym stanem? Z góry dziękuję, pozdrawiam.
Mariusz Półtorak
Witam Trudno jest tak jednoznacznie określić czym owe trzaski mogą być spowodowane. Ale jeżeli są to wyraźnie trzaski to raczej stawiałbym na więźbę ponieważ płyta GK raczej by takiego dzwięku nie wydawała. Być może faktycznie drewno jeszcze wysycha. Albo więźba została wykonana z jodły która właśnie charakteryzuje się takim zachowaniem podczas użytkowania. Najlepiej zaprosić do siebie jakiegoś dobrego cieślę lub dekarza aby mógł to ocenić naocznie. Mariusz