Komin w koszu

Pinezka 0000-00-00 00:00:00
Ściany domu mamy prawie postawione - ekipa w ciągu dwóch trzech dni wykończy je pod więźbę, którą będziemy stawiać za około półtora tygodnia. W trakcie wyboru blachodachówki solidny sprzedawca zwrócił nam uwagę na... komin który wypadnie w koszu, że jest to nieprawidłowe. Zajrzałam wczoraj do internetu i się załamałam nawet nie przypuszczałam, że to jest taki problem. Co teraz? za system kominowy dałam 12 tys. zł. blachodachówkę wybraliśmy najlepszą z możliwych. Jak można naprawić, czy też zabezpieczyć komin aby nie ciekł czy też nie przewrócił się pod naporem śniegu? Martwię się czy moja ekipa dekarzy da sobie z tym radę. Nadmienię, że projekt poprawialiśmy w dobrym biurze architektonicznym i tam dokonano tej \"genialnej\" poprawki. Bardzo proszę o poradę.
Mariusz Półtorak
Komin w koszu to zawsze nie jest dobre rozwiązanie, ponieważ stykają się tam dwa newralgiczne miejsca w dachu tj. kosz i komin. Rozwiązanie mało praktyczne i trudne do wykonania, ale nie niemożliwe. Trzeba tylko wykazać się odpowiednią wiedzą blacharską i bardzo dokładnie obrobić tył komina , ponieważ to tam będzie się zbierał śnieg i inne nieczystości. Trzeba za kominem wykonać tzw. Odbój ( blacharz będzie wiedział co to znaczy), a jak nie będzie wiedział to trzeba zmienić ekipę. Pozdrawiam Mariusz Półtorak