wilgoć na oknach

Joanna 0000-00-00 00:00:00
Witam! Latem kupiłam mieszkanie z pieknymi drewnianymi oknami (w bloku). Niestety, późną jesienią i zimą zauważyłam wilgoć na oknach (od wewnątrz). Woda aż \'lała\' się po oknach. Nakupowałam miliony pochłaniaczy wilgoci, ale i one ledwo dawały radę. Okna były rozszczelniane (poradzono, ze moze są zbyt szczelne!), otwierane, kaloryfery włączone. Specjalista sprawdzil tez wentylacje (kuchnia,łazienka) i wszystko okazało sie być w porządku. Wilgoć pozostała. Dodam, ze jestesmy jedynym mieszkaniem w bloku z tak zaparowanymi szybami. Obawiam sie, ze predzej czy pozniej jakis grzyb/pleśń sie rozwinie. Czy powinnam wymienić okna/szyby? co powoduje az takie parowanie?
Mariusz Półtorak
Witam. Rozumiem, że mówimy o oknach ściennych, a nie dachowych. Jeżeli tak to być może jest to wynikiem wady okien, ponieważ para wodna zawsze będzie skraplała na najchłodniejszej części. Może to być również spowodowane zasłoniętymi roletami. Wtedy powietrze nie ma możliwości osuszania szyby. Rozkręcanie grzejników nic tu nie pomoże ponieważ wtedy jeszcze podnosimy wilgotność w pomieszczeniu. Tylko dobra wentylacja może pomóc. Mariusz Półtorak www.dachy.org